10 rzeczy, które warto wiedzieć przed wyjazdem do Australii

1. Pogoda

Pogoda w Australii potrafi być bardzo różna, w zależności którą część kontynentu odwiedzamy i w jakiej porze roku. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, ale w Oz pada śnieg! Warto więc dokładnie sprawdzić, kiedy i w jakie miejsce jedziemy, aby się nie rozczarować! Więcej info tutaj

Windsurfing w Jervis Bay

2. Wiza

Wizę z pozwoleniem na pracę dostać dość trudno, aczkolwiek dla zdeterminowanych jest to możliwe. Natomiast turystyczną dostaje się bez problemu. Wniosek składa się online, odpowiedź dostaje się w ciągu 24-48 godzin. (Więcej info tutaj). Ważna jest ona 12 miesięcy i jest wielokrotnego wjazdu. Jednorazowo można zostać w Australii 3 miesiące. Dodatkowo ciekawą opcją jest wiza zwiedzaj i pracuj, jednak osobiście mamy z nią raczej złe doświadczenia, gdyż nam nie udało się jej otrzymać - więcej na jej temat napisałam tutaj.
Kangury czerwone, w Australii jest ponad 30 gatunków kangurów

3. Odległości

Ważne, aby zdać sobie sprawę z tego, że Australia to kontynent. To, co wygląda na mapie na niewielką odległość, np. dystans między Brisbane a Sydney, w rzeczywistości potrafi być od siebie oddalone o 1000 km (trasa Gdańsk - Zakopane to ok. 700 km).
Great Central Road, pomiędzy Urulu a Australią Zachodnią

4. Ruch uliczny

Jeździ się po lewej stronie ulicy, w większości kierowcy są bardzo wyrozumiali i uprzejmi. Jednak ciężarówki i pociągi drogowe potrafią być niezwykle upierdliwe. Czasami podjeżdżają bardzo blisko i wymuszają jazdę szybciej, kiedy jedzie się przepisowo w miejscu, gdzie chcieliby jechać z większą prędkością. Co więcej, warto zwrócić uwagę, że ciężarówki tzw. pociągi drogowe są dużo dłuższe niż nasze tiry, więc wyprzedzenie ich zajmuje więcej czasu.
Stuart Highway, w drodze do Alice Springs

5. Służba zdrowia

Medicare, czyli Australijska służba zdrowia jest bardzo droga. Naprawdę warto wykupić ubezpieczenie zdrowotne przed wyjazdem, gdyż ceny leczenia są powalające. Nikt nie chciałby wrócić z wczasów ze sporym niezaplanowanym wcześniej rachunkiem. O ubezpieczeniu pisaliśmy tutaj
Meduzy na plaży Sandy Beach, Park Morski Ningaloo

6. Internet i pakiety telefoniczne

Internet jest bardzo drogi, często nie ma zasięgu, albo jest wolny. Podobnie sytuacja wygląda z pakietami telefonicznymi, ceny nie zachwycają. Dla przykładu najtańszy pakiet na 28 dni u operatora z największym zasięgiem kosztuje $30 AUD. Na miejsca z darmowym WiFi nie ma też co liczyć. W każdym mieście natomiast znajdują się biblioteki, w których internet jest darmowy.

Coober Pedy, Outback

7. Ceny

Walutą jest dolar Australijski (1AUD= 2.87PLN). Kraina Oz jest bardzo droga. Za zwykły obiad w najtańszej knajpie płaci się powyżej 30zł. Łóżko w 6-osobowym pokoju kosztuje 50zł. Jedyne co jest tanie to benzyna, gdyż jej ceny są nawet niższe niż w Polsce. Warto wziąć ze sobą spory zapas gotówki. Najtańszym sklepem spożywczym jest Aldi. Innymi popularnymi sieciówkami są Woolworths, Coles i IGA.
Pustynia Pinnacles, Australia Zachodnia

8. Słońce

Promieniowanie UV jest bardzo duże i bardzo niebezpieczne. Turyści lubią przyjeżdżać i wystawiać się na smażenie na plaży, jednak jest to bardzo niebezpieczne. W Oz współczynnik zachorowań na raka skóry jest najwyższy z wszytkich krajów świata. To nad Australią warstwa ozonu, która chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV, jest najcieńsza na świecie.
Dzikie konie spotkane w drodze z Gór Macdonella do Kings Canyon, outback

9. Niebezpieczne zwierzęta

Jeżeli planuje się wycieczki poza duże miasta i kąpiele w oceanie, warto zapoznać się z listą niebezpiecznych zwierząt i w jaki sposób ich unikać np. krokodyli słonowodnych na północy. Więcej szczegółów tutaj
Pająki w outbacku

10 Prądy morskie

Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale prądy morskie stanowią bardzo duże zagrożenie w wodach otaczających krainę Oz. Dużo większe niż rekiny, krokodyle i wszystkie stworzenia razem wzięte. Do utopień dochodzi regularnie. Warto zapoznać się z zasadami jak rozpoznać, w którym miejscu znajduje się prąd wsteczny i co zrobić jak zostaniemy przez niego wciągnięci. Ogólnie rzecz biorąc, zasada jest prosta. Nie płynąć pod prąd, a uciec od niego płynąc w bok.
Margaret River, Australia Zachodnia

Mordki

Podróże to nasza pasja, którą chcemy dzielić się z innymi. Zaczynaliśmy od zwiedzania Europy, następnie odwiedziliśmy Azję, potem Australię i Nową Zelandię, a ostatnio podbijaliśmy Amerykę Środkową.

Podoba Ci się ten wpis?

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach

użyj czytnika RSS!

Polub nas na Facebooku

Zostaw komentarz