Przylot do Melbourne

Przylecieliśmy do Melbourne liniami Air Asia z Kuala Lumpur późnym wieczorem. Lot trwał 7 godzin, jednak wraz z 3-godzinną różnicą w czasie nasza podróż trwała od 10 rano do 20 wieczorem. Spodziewaliśmy się chłodnej pogody, gdyż prognozy pokazywały 18-20 stopni. Jednak byliśmy miło zaskoczeni dużo cieplejszym wieczorem. Z lotniska do centrum miasta dojechaliśmy skybusem - była to najtańsza opcja. Następnie na stacji Southern Cross kupiliśmy i doładowaliśmy plastikowe karty miejskiego transportu (myki card - czyt. majki) i pojechaliśmy do naszego hostelu tramwajem.

Mordki

Podróże to nasza pasja, którą chcemy dzielić się z innymi. Zaczynaliśmy od zwiedzania Europy, następnie odwiedziliśmy Azję, potem Australię i Nową Zelandię, a obecnie podbijamy Amerykę Środkową.

Podoba Ci się ten wpis?

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach

użyj czytnika RSS!

Polub nas na Facebooku

Zostaw komentarz